|
Należy
pamiętać, że alkohol oddziałuje na poszczególne osoby w różny sposób,
nie dający się jednoznacznie określić, ponadto ten sam człowiek może
zupełnie inaczej reagować na alkohol w zależności od sytuacji, pory
dnia, stanu zdrowia, stopnia zmęczenia fizycznego i psychicznego oraz
diety.

fot. www.kontrolatrzezwosci.pl
Jak alkohol działa na człowieka
Badania wskazują, że stężenia alkoholu 0,2
–0,5 promila zaburzają funkcje ruchowe, zmysłowe i intelektualne
człowieka. Największym zagrożeniem dla otoczenia po spożyciu
niewielkiej ilości alkoholu jest stężenie w granicach 0,5 –0,7 promila
(2-3 piwa). Wynika ono z nieuzasadnionego wzrostu zaufania do swoich
umiejętności, poprawie samopoczucia, osłabieniu samokontroli i
nadmiernej pewności siebie. Przy tych stężeniach z reguły nie występują
wyraźne zewnętrzne objawy bycia pod wpływem alkoholu i osoba taka sama
nie zdaje sobie sprawy z występujących zaburzeń, a nawet jest
przekonana, że jest się trzeźwa.
Z
punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, alkohol już przy
stężeniu 0,2-0,4 promila powoduje drganie gałek ocznych, co ma
bezpośredni wpływ na zaburzenie
ostrości widzenia oraz zawężenie pola widzenia (efekt lornetki). Tym
samym zmniejsza się zdolność równoczesnego odbierania większej liczby
bodźców.
Stężenie
powyżej 0,4 promila powoduje trudności w rozpoznawaniu obiektów o małym
rozmiarze (kształtów, kolorów), zaburzenia koncentracji oraz zdolności
adaptacji wzroku do światła i ciemności.
Dalszy
wzrost stężenia alkoholu prowadzi do zakłóceń działania kolejnych
ośrodków układu nerwowego. Obserwuje się poprawę nastroju, gadatliwość,
pojawiają się błędy w logicznym myśleniu, błędne sądy, spadek
psychicznej tolerancji, niestabilność emocjonalna, znaczne opóźnienie
czasu reakcji.
Stężenie alkoholu powyżej 0,7 promila powoduje
porażenie ośrodków podkorowych, odpowiedzialnych min. za sferę ruchów;
występuje brak koordynacji ruchowej, mowa staje się niewyraźna.
fot. www.kontrolatrzezwosci.pl
O alkoholu
Alkohol spożywany
w postaci napojów alkoholowych (piwo, wino, wódka) to rozcieńczony
związek chemiczny zwany alkoholem etylowym lub etanolem. Jego zawartość
określana jest w procentach. Czyli piwo 5% oznacza, że 5% zawartości
butelki stanowi etanol.
Nie
ma różnicy w jakiej postaci spożywamy etanol, ważna jest tylko i
wyłącznie jego ilość. To, że w drinku nie czuć alkoholu oznacza, że
oszukaliśmy jedynie nasz
smak, etanol zawarty w drinku, jako substancja chemiczna pozostaje nie
zmieniony i znajdzie się we krwi, a alkomatu nie oszuka się.
Wielkość
stężenia alkoholu we krwi określa się w promilach i oznacza ile gramów
etanolu znajduje się w 1 litrze krwi. Stężenie zależne jest od naszej
wagi czyli ilości płynów ustrojowych, w których rozcieńcza się wypity przez nas alkohol.
Alkohol rozkładany jest przez wątrobę, szacunkowo ok. 12-15 g etanolu na godzinę przez mężczyzn i 8-10g przez kobiety.
Rozkład
etanolu zależy jedynie od płci oraz sprawności procesu metabolizmu
wątroby. Nie zależy natomiast od kondycji zdrowotnej organizmu,
przyjmowanych leków, samopoczucia, diety, czy tez sytuacji stresowych.
Wszystkie te okoliczności mają wpływ na to, jak czujemy się po alkoholu
(bardziej czy też mniej pijani), ale nie mają wpływu na stężenie
etanolu we krwi oraz jego rozkład.
Wypijając pół litra wódki przyjmujemy ok. 200 g etanolu, wątroba potrzebuje ok. 16 godz. na wyeliminowanie takiej ilości etanolu. Nie ma znaczenia, że nie czuliśmy się pijani, że tańczyliśmy przez 4 godziny, ani nawet, że spaliśmy 8 godzin i obudziliśmy się bez kaca z dobrym samopoczuciem. To
wciąż tylko 12 godzin, a wątroba potrzebuje 16. Większość zatrzymanych
pijanych kierowców to tacy, którzy nie byli świadomi jak rozkłada się
alkohol i zaufali swojemu samopoczuciu…
O kacu
Kac
czyli złe samopoczucie z powodu wcześniej spożywanego alkoholu. Głównym
powodem jest aldehyd octowy, toksyczna substancja, która powstaje w
wątrobie w trakcie rozkładania alkoholu. Często powodem bólu głowy i
złego samopoczucia nie jest aldehyd octowy, ale to że w
trakcie picia doprowadzamy organizm do odwodnienia i co gorsza
kładziemy się spać w takim stanie na długie godziny. Wypicie 100 gram
etanolu powoduje utratę 400 gram wody, co więcej tańcząc przez kilka
godzin wydalamy dodatkowe i znaczne ilości wody wraz z potem. Tak więc,
żeby uniknąć odwodnienia należy pić przynajmniej cztery razy więcej
wody i soków niż etanolu. Staramy się unikać napojów gazowanych,
ponieważ zawarty w nich dwutlenek węgla powoduje przyspieszenie
wchłaniania się alkoholu.
Przed snem obowiązkowo należy wypić dwie szklanki wody.
Szpitalne odtruwanie po zatruciu alkoholowym i odwodnieniu polega na dożylnym podaniu glukozy i soli mineralnych. Glukoza
jest cukrem prostym i jest podstawowym związkiem energetycznym. Możemy
uzupełnić jej braki jedząc śniadanie składające się z miodu, dżemu,
ciemnego pieczywa. Nie możemy zapomnieć o winogronach lub przynajmniej
soku winogronowym.
Czysta
glukoza jest również dostępna w sklepach spożywczych, ze zdrową
żywnością i odżywkami dla sportowców oraz aptekach. Koszt to ok. 1 zł
za 100 g. Dawka 200-300g razem z wyciśniętymi dwoma cytrynami przywróci
każdego do życia.
Rano
nie powinniśmy pić kawy, efekt poprawy samopoczucia jest krótkotrwały.
Jak wiadomo kawa jest moczopędna, a my mamy uzupełniać niedobór wody a
nie usuwać ją.
Mity
Wytrzeźwieje,
gdy napiję się kawy – kawa nie usuwa etanolu z organizmu. Kofeina
zawarta w kawie jest stymulatorem, który znosi jedynie efekt senności
wywołany alkoholem, ale nie przyspiesza trzeźwienia.
Wyjście na świeże powietrze, zimny prysznic – może polepszyć samopoczucie, pobudzić, jednak bez wpływu na ilość etanolu we krwi.
Picie piwa bezalkoholowego – piwo bezalkoholowe również zawiera alkohol z tym, że do
1,5 %. Jeżeli wypije się go więcej, skutek będzie podobny. Organizm
może nie zdążyć zneutralizować spożytego alkoholu na bieżąco.
Jedzenie
obfitych/tłustych posiłków – duża ilość trawionego jedzenia może
rozcieńczyć alkohol, spowolnić jego wchłanianie, rozłożyć w czasie co
ma wpływ jedynie na nasze samopoczucie i uczucie trzeźwości. Jedzenie
nie neutralizuje ani nie usuwa etanolu.
Wytańczę/wypocę
alkohol – tylko ok. 5% alkoholu jest wydalane w oddechu i pocie. Taniec
polepsza nasze samopoczucie, pobudza krążenie, usuwa senność, przyjemniej
spędzamy czas. Tańcząc nieświadomie mniej pijemy, robimy dłuższe
przerwy pomiędzy kolejnymi drinkami, jednak nie zmniejszamy ilości
etanolu we krwi.
|